Wtorek, 22 lipiec 2014 rok
Imieniny obchodzą: Maria, Magdalena, Wawrzyniec
informator INFORMATOR kontakt KONTAKT mapa MAPA katalog firm KATALOG FIRM ogłoszenia OGŁOSZENIA galerie GALERIE informacje INFORMACJE
REKLAMA
REKLAMA
Ks. Zadrożny: święta są czasem duchowej refleksji
Kolejki w supermarketach, szał świątecznych zakupów, drogie prezenty, ogromne choinki – tak w skrócie wyglądają współczesne święta. Czy w dobie ciągle rozwijającego się społeczeństwa konsumpcyjnego nie zapominamy, że to Boże Narodzenie?

Święta Bożego Narodzenia są w jakimś stopniu wydarzeniem historycznym dla każdego z nas. Stanowią przekazywaną od wieków historię, tradycję i związane z nimi zwyczaje. Będące podstawą wiary katolickiej święta są coraz bardziej przepełnione komercją i pozbawione pierwiastka duchowości. W ten sposób zanika prawdziwy sens towarzyszących nam uroczystych dni.
 
Adwent jest czasem przygotowania człowieka na narodziny Jezusa. Swoje źródło ma już w starym testamencie. Boże Narodzenie jest natomiast w pewnym sensie rocznicą wydarzenia historycznego sprzed tysięcy lat. Potwierdzonego przez wielu historyków i naukowców.
 
– Świętowanie Bożego Narodzenia to uświadomienie sobie, że ktoś taki jak Bóg chciał przyjść do człowieka. Jest to czas radości, pokoju i nadziei. Dopatrujemy się wtedy przemiany człowieka, dostrzegamy, że jesteśmy przeznaczeni do innej jakościowo egzystencji – zaznacza ks. dr Tomasz Zadrożny.
 
– W adwencie najważniejsze nie jest to, jak człowiek podchodzi do świętowania. Mniejsze znaczenie ma, czy tańczy w adwencie, czy umartwia się. W tym czasie ważne jest, czy człowiek upatruje w Bogu źródło przemiany własnej, czy tylko zwykły obyczaj – dodaje.
 
Wigilia jako dzień poprzedzający Boże Narodzenie jest pewnego rodzaju tradycją, która weszła w świadomość chrześcijan wraz z rozwojem czasu. W Biblii nie ma żadnych wskazówek o tym jak ją obchodzić. Zwyczaj ten jest symbolem. Postna praktyka sprowadza się do pewnego umartwienia człowieka.   
 
Robienie zakupów jest poszukiwaniem szczęścia. – Święta stają się skomercjalizowane, to fakt. Ale powoli coś się w nas zmienia. Mnóstwo ludzi łapie się jeszcze na te chwyty komercji, ale są także osoby, którym zaczyna to uwierać. Wiele osób do jej ataku podchodzi z pewnym dystansem – dodaje ks. Zadrożny.
Data publikacji: 2011-12-25, 00:02
Autor: Izabela Młynarczyk
REKLAMA
Dodaj komentarz
Treść:
Nick:
Komentarze
rumun (*.*.216.197) napisał(a):
2011-12-31, 17:48
zadrek zadrek złoty nasz
kniaź53 (*.*.156.215) napisał(a):
2011-12-25, 18:39
To że Ziemianin się czegoś napił nie podlega żadnej wątpliwości... Ale co było dodatkiem do tego bimbru??? Koński nawóz to za mało żeby mieć takiego kopa...
Lukasz A. (*.*.216.108) napisał(a):
2011-12-25, 14:49
Czyżby wyznawca "derugiego mojżesza", Elżbiety Gas albo Księdza Natanka?
ja (*.*.154.34) napisał(a):
2011-12-25, 14:00
jest jeszcze trzecia opcja: za dużo wypił;)
Anka (*.*.132.184) napisał(a):
2011-12-25, 13:29
są 2 opcje: albo"ziemianin" jest nienormalny !, albo: się z "choinki urwal" :)...
Ziemianin (*.*.213.6) napisał(a):
2011-12-25, 12:14
Propaganda religijna od 200 000 lat zawierała się w różnej formie, czas nastał zmian. To są ostanie święta w takiej formie jakie obchodzimy na planecie, powodem zmiany jest kłamstwo narzucone przez kościół który przygasił pamięć o Świetle Bożym które dotarło do Ziemi. Czasy żniw wchodzą w decydującą fazę, transfer dusz został zatrzymany na tą planetę i jej podobnym z podobnymi problemami. Czasy wiary nie wiadomo w co mijają. Księża i wszyscy kontrolery religijni będą odpowiadać za swoje czynny tak samo te duchy które dopuściły się strasznych rzeczy w tej rzeczywistości na przestrzeni wieków w czasie i przestrzeni tej planety. Czas spłaty nastał.
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
POLECAMY
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Partnerzy